Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Watykan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Watykan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 kwietnia 2015

Rekolekcje polskie

Wpadła mi w ręce dziwna książka, ale z licznymi zastrzeżeniami, że jest to egzemplarz próbny, nie przeznaczony do sprzedaży. Niby wydawana przez Wydawnictwo Literackie, ale z zaznaczeniem, że egzemplarz (czyżby był tylko jeden i on trafił w moje ręce?) i że jego własność zastrzeżona jest dla wydawcy. Wziąłem jednak te zastrzeżenia za chwyt marketingowy.
Nazwisko autora - Piotr Kobza - nic mi nie mówi. Z lektury można wnioskować, że to może być ktoś ze sfer kościelnych, gdyż ze swobodą posługuje się terminologią  kościelną,cytuje  święte księgi i pisma papieskie a Rzym zdaje się znać jakby tam przebywał dłużej niż jako turysta. No i o wiarygodnie odmalowuje mechanizmy i obyczaje panujące w Watykanie. O ile potrafi to ocenić ktoś, kto  zna je tylko z literatury. Sprawdziłem w internecie , czy to aby nie postać fikcyjna, ale wychodzi na to, że to rzeczywiście politolog, specjalista od stosunków międzynarodowych, który zadebiutował powieścią.
A sama powieść jest historią robiącego w Watykanie ok. 40-letniego polskiego księdza, ze swobodą poruszającego w kwestiach międzynarodowych Kościoła, który na skutek niechęci ze strony paru wpływowych osób dostaje "kopniaka w górę". Zostaje wysłany (choć prosi się raczej o użycie słowa "zesłany")  do Polski, gdzie obejmuje urząd biskupa na głębokiej prowincji, w miasteczku raczej niż mieście Sokołów, a z opisu realiów można wnioskować, że chodzi albo o Drohiczyn, albo o Łomżę.