Właśnie doszedłem do ostatniej strony książki, której nie planowałem przeczytać. Bo z innych lektur znałem już historie ludzi, którym przyszło przeżyć wojnę i zsyłkę na Syberię. Do przeczytania zachęcił mnie zmarły niedawno prof. Henryk Markiewicz, młodszy kuzyn Zygmunta Blumenfelda, autora dzienników, autor przedmowy. Przeczytałem pierwszych kilka zdań i uznałem, że warto przeczytać całość.
Obu kuzynów, a także ojca autora dzienników, połączył ich zresztą wspólny los. Razem, wraz z setkami czy tysiącami mieszkańców Krakowa, głównie tych żydowskiego pochodzenia, wiedząc, co może ich czekać ze strony Niemców, ruszyli na wschód w nadziei, że znajdą azyl we Lwowie. Po blisko miesięcznych peregrynacjach, korzystając z wynajętej furmanki, sypiając w gospodach lub na prywatnych kwaterach, a czasem po prostu na wozie, kupując żywność za zabraną ze sobą gotówkę, dotarli do Kowla. Stąd po kilkunastu dniach i próbach dostania się do pociągu, stłoczeni jak śledzie w puszce znaleźli się we Lwowie, znajdując kwaterę u znanej im rodziny. Przemieszkali tak kilka miesięcy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II Korpus Polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II Korpus Polski. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 16 stycznia 2014
niedziela, 26 maja 2013
Andersa posąg odbrązowiony
Nawet wziąwszy pod uwagę
podniesiony wiek emerytalny musimy zgodzić się z tym, że przechodzimy na
emeryturę w coraz młodszym wieku. Bo żyjemy jako społeczeństwo bardziej zdrowo,
dbamy o odżywianie i kondycję fizyczną, w rezultacie czego żyjemy dłużej.
Kto czuje się na siłach i ma taką
możliwość, pobiera emeryturę i pracuje nadal (ja tak zacznę za tydzień), jak nie w pełnym wymiarze czasu
pracy, to w jakiejś jego części, inni zaczynają więcej czasu poświęcać
rodzinie, czasem nawet z konieczności opiekując się wnukami, inni jeszcze
więcej czasu przeznaczają na realizację pozazawodowych pasji. A więc zwiedzają
kraj lub jego okolice, więcej czasu przeznaczają na lekturę książek, lub sami
je piszą.
Ten ostatni sposób wybrał Jan Burakowski, znany swego czasu jako dyrektor bibliotek, działacz Stowarzyszenia
Bibliotekarzy Polskich szczebla lokalnego i centralnego a także autor licznych
publikacji fachowych, wśród których wyróżnić należy poradnik „Samorządowa
biblioteka publiczna”(1992), który do dziś, mimo upływu dwudziestu lat, nie
stracił aktualności.
Subskrybuj:
Posty (Atom)